Równowaga, a relacje

Zapewne wielu z was doświadczyło momentu przebudzenia i od tamtej pory zaczęliście pilnować swojej wewnętrznej równowagi.
Tego by nie dać się uśpić, zachwiać, by przede wszystkim pamiętać i nie zapomnieć tego, czego doświadczyliście podczas przebudzenia.
Co jednak w przypadku gdy chcecie pozostać po tym przebudzeniu w równowadzę, a jednak jednocześnie chcecie, bądź też z jakiejś innej przyczyny obcujecie z ludźmi śpiącymi dalej swój sen?
Bardzo łatwo z dnia na dzień zgubić swoją jakość i przyjąć czyjś sen jako swój i realizować go, wystarczy przytaknąc wartościom jakie wyznają ludzie śpiący.
Oczywiście to tylko metafory, ale wierzę że każdy z was znajdzie w tym dla siebie jakąś wiedzę.
A więc załóżmy przebudzenie czy nie – Macie jakieś konkretne swoje wartości, których planujecie się trzymać, macie swoje założenia. Jeśli macie taką postawę i sumiennie ją podtrzymujecie to raczej nic wam nie zagraża, a wasza matryca energetyczna pozostanie wasza.
Oczywiście nie ma nic za darmo, czasem będzie tak, że fakt iż pozostajecie nieskazitelni i nieporuszeni opiniami innych może powodować niemiłe sytuacje i konfrontacje w waszym życiu.
Jeśli pozostaniecie wierni swoim ideom i założeniom wyjdziecie z tego cało.
W ten sposób wartościuje się swoje życie, właśnie przez takie konfrontacje człowiek stawia czoła rzeczywistości i ze świadomością wybiera z jakimi ludźmi chce obcować, a z jakimi nie.
Osobiście powiem wam, że przez wiele lat miewałem z tym problem, ponieważ jestem typem Wizjonera i mam wielkie marzenia o skali światowej, a co za tym idzię nierzadko spotykam przeróżnych ludzi.

Pamiętajcie to co dla nas jest prawdą dla innych może być iluzją, to działa w obie strony, czasem po prostu nie warto kogoś przekonywać do swojej prawdy.
Jeśli coś czujesz na wskroś to tym emanujesz i nie potrzebujesz udowadniać swojej prawdy.
No chyba że świadomie tworzysz swoją rzeczywistość poprzez afirmacje, wtedy pewnie warto umacniać swój ergregor.
Każdy z nas sam stwarza swoją rzeczywistość i na ile jego rzeczywistość jest realna i zasilana na tyle staje się ona rzeczywista.

Dodaj komentarz